Co kobietom pozostało z gorsetu, czyli krótka historia pasa do pończoch

Praktyczny element bielizny czy nieużyteczny dodatek? Relikt modowy czy element bielizny erotycznej? Chociaż zdania na temat współczesnego pasa do pończoch są podzielone, jedno trzeba mu przyznać - posiada ciekawą historię i mimo upływu lat, nadal budzi w nas wiele emocji.

Zacznijmy od początku, czyli od samych pończoch, które kiedyś miały niewiele wspólnego z tym, z czym kojarzą nam się dzisiaj. W XIV wieku przodkami współczesnych pończoch były grube skarpety do kolan, podtrzymywane przez podwiązki zapinane na sprzączkę pod kolanem. Co ciekawe, były wówczas elementem garderoby zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Prawdziwy przełom nastąpił w latach 20 XX wieku, kiedy rozpoczęto masową produkcję pończoch ze sztucznego jedwabiu. Były piękne i delikatne, jednak wymagały odpowiedniego utrzymania - to właśnie wtedy postanowiono stworzyć coś, co na zawsze odmieniło bieliźniane szuflady kobiet na całym świecie.

Najważniejsze było to, aby pończochy pozostały naciągnięte, przy jednoczesnej swobodzie ruchów. Początkowo próbowano więc łączyć biustonosz, szelki i podwiązki, co mogło przypominać dzisiejszą bieliznę wyszczuplającą lub współczesne gorsety. Innym pomysłem utrzymania pończoch na swoim miejscu był pas typu girdle, mający dodatkowe zadanie - odpowiednie wymodelowanie partii brzucha oraz bioder. Dopiero w 1950 roku opatentowano pas, który najbardziej przypominał klasyczne, współczesne pasy do pończoch, jakie najczęściej widujemy w sklepach z bielizną. Krępujące ruchy gorsety odeszły w niepamięć, jakby historia obcięła ich górny, niewygodny odcinek i pozostawiła kobietom tylko jego dolną, praktyczną część:


                                                                                                                                                                                                              Fot.: Pinterest

Lata 50 to wyjątkowy czas dla pasów do pończoch - niezwykle modny wówczas styl pin-up sprawił, że pas do pończoch gościł w prawie każdej kobiecej szafie i był jednym z podstawowych elementów codziennych stylizacji. Lata 50 to również czas rozpowszechnienia nylonu i poliestru, a więc zdecydowanie bardziej elastycznych materiałów - co miało swoje późniejsze konsekwencje w produkcji pasów do pończoch.

Już w latach 60 można było zauważyć słabnące zainteresowanie pasami - powodem tego była rosnąca moda na minispódniczki, a co za tym idzie - potrzeba stworzenia czegoś, co zakrywałoby całe nogi. W ten sposób pończochy musiały ustąpić miejsca bardziej funkcjonalnym wówczas rajstopom. Pas do pończoch stał się niepotrzebnym i niepraktycznym znakiem minionych lat - co ciekawe, zdarza się, że jest odbierany w ten sposób również dzisiaj.

Lata 80 to wielki powrót pończoch, ale nie pasa. Okazało się bowiem, że istnieje jeszcze jeden sposób utrzymania ich na kobiecych nogach - dzięki nowoczesnym materiałom, takim jak sylikon, stworzono pończochy samonośne, które do dzisiaj cieszą się dużą popularnością.

A jak wygląda to dzisiaj? Jakie zastosowanie ma współczesny pas do pończoch? Okazuje się, że... takie, jak miał wiele lat temu, a nawet większe! Czasy, w których bielizna była głęboko skrywana pod ubraniem i służyła tylko zakryciu intymnych części ciała na szczęście minęły bezpowrotnie. Dzisiaj, piękną i nowoczesną bieliznę kupujemy równie chętnie, jak ubraniowe must-have i często tworzymy z niej podstawę naszych stylizacji - spójrzmy chociaż na stylowe paski na dekolcie lub ozdobne tyły biustonoszy, które nadają naszej stylizacji wyjątkowości, gdy połączymy je z sukienkami z odkrytymi plecami. Czasem jednak wystarczy świadomość, że ma się na sobie piękną, elegancką bieliznę - daje nam to bezcenne poczucie kobiecości i wyjątkowości, a nasza pewność siebie wzrasta. Potwierdzi do każda kobieta, która zdecydowała się nie odkładać pięknej bielizny na wyjątkowe okazje, a nosić ją na co dzień. Pasy do pończoch są dzisiaj często kojarzone z bielizną erotyczną, co również nie do końca jest prawdą. Owszem, ich zmysłowy charakter dodaje kobiecie seksapilu, jednak zdecydowana większość kobiet potwierdza, że piękną bieliznę kupuje i nosi głównie z myślą o sobie i własnym samopoczuciu - Króliczek to bardzo docenia! :)

Najbardziej współczesnym połączeniem wygody i zmysłowego wyglądu jest dzienny pas do pończoch, taki jak Queen of Dots, który posiada aż osiem metalowych żabek zakończonych silikonowymi zapięciami, które nie niszczą pończoch. Jest to klasyczny krój z podwyższoną talią i szerokimi bokami, dzięki czemu nie przesuwa się podczas noszenia, a ponadto jest podszyty tiulową warstwą wzmacniającą, dzięki czemu modeluje biodra.

Ozdobne, wieczorowe pasy do pończoch, takie jak bestsellerowe: Queen of Rings White, Queen of Spades, Queen of Bows czy uniwersalny Seven of Spades to nie tylko odpowiednie utrzymanie naszych pończoch, ale też eleganckie dopełnienie naszych bieliźnianych kompletów - zdecydowanie piękniejsze niż zwykłe rajstopy. Zresztą... przekonaj się sama:

Artykuły

Co warto kupić na BLACK WEEKEND?

Black Weekend to wyjątkowy czas w roku - ceny magicznie spadają, produkty same wskakują nam do koszyka, a my możemy poczuć się odrobinę zagubieni. Bo jak wybrać to, co rzeczywiście jest nam potrzebne? I na co zwrócić uwagę, gdy pięknych kompletów jest tak wiele, a my chcemy wybrać tylko jeden? Króliczek jak zawsze spieszy z pomocą i służy Niezawodną Listą Zakupową, idealną na wyprzedażowe szaleństwo! 

 

Promocja specjalna - choker od Króliczka GRATIS!

Black Weekend to szczególny czas w roku, kiedy możesz zamówić wymarzony komplet bielizny w mega promocji! W tym sezonie Króliczek przygotował dla was coś specjalnego - do każdego zamówienia złożonego w dniach 22-26 listopada 2018 r. spakuje najnowszy choker One Second GRATIS!

Co należy zrobić, aby otrzymać choker One Second?

 

Kategorie
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl